Nie wiem czemu ale zawsze kręcili mnie nieśmiali panowie. Podobało mi się to bardzo jak podchodziłam do nich a oni biedacy nie wiedzieli gdzie mają się patrzeć. Było w tym coś podniecającego. Pamiętam jak raz poznałam młodego mężczyznę miał może 24 lata a ja byłam od niego od rok młodsza. Zauważyłam go na przystanku autobusowym, ponieważ codziennie rano jeździł tym samym autobusem co ja. Któregoś dnia postanowiłam zagadać do niego. Nie zapomnę jaki on biedak był speszony. Może powiedzieć, że jestem podła laską ale ja naprawdę nie miałam zamiaru w jakiś sposób śmiać się z nich czy wykorzystywać. Zawsze chciałam mieć takiego chłopaka którego sama sobie wychowam i właśnie dlatego kręcili mnie tacy nieśmiali. Mam bardzo szalone fantazje z nimi związane. Chciałabym z takim chłopakiem uprawiać szalony sex, bym mogła go przywiązać do łóżka i robić co tylko bym chciała. Wiem, ze taki mężczyzna nie zaprotestował by w żaden sposób gdyż oni najczęściej nie mają swojego zdania. Ciekawe czy kiedyś uda mi się spełnić moje marzenie.